Obserwatorzy

niedziela, 11 listopada 2012

Pierwsze urodziny


To niewiarygodne, ale minął już rok od kiedy napisałam pierwszy post na blogu. W zasadzie pokrywa się to z datą, kiedy zaczęłam w dorosłym życiu na nowo bawić się lalkami. Czyli rocznica jest niejako podwójna.

W ciągu tego roku parę rzeczy się zmieniło:

·         poznałam fajnych ludzi o podobnych pasjach i ich blogi,

·         dowiedziałam się o lalkach więcej niż w całym moim dotychczasowym życiu,

·         mój zbiór lalkowy urósł z zaledwie 2 do hm…. dawno ich nie liczyłam, ale będzie ze 140,

·         kupiłam większość lalek z mojej wishlisty, została mi tylko jedna do zdobycia (tym samym moje dziecięce marzenia miały szansę się zrealizować),

·         zaczęłam lepić miniaturki z modeliny,

·         nauczyłam się przywracać lalkowym trupkom ich dawny blask,

·         stałam się właścicielką wypasionego domku dla moich lalek, który teraz z mozołem przemalowuję,

·         wpadłam w nałóg przeglądania aukcji z lalkowymi skarbami i coś czuję, że szybko mi to nie minie.

Z tej okazji przedstawiam kogóż by innego niż Happy Birthday Barbie z 1990 roku, która czeka na swoich gości z tortem, owocami i szampanem. Już za chwilę zacznie się świętowanie, zapraszamy!


 






 

 

18 komentarzy:

  1. wszystkiego dobrego z okazji "urodzin bloga"!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę Ci spełnienia marzeń:) bo myślę, że kiedy zdobędziesz ostatnio pozycję z wishlisty - pojawią się kolejne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oby pasja nie przemijała, a kolejno stawiane przez Ciebie cele i marzenia z łatwością się realizowały. No i nie zapominaj o nas, Twoich czytelnikach :) Wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy! Urodzinowa Barbie idealnie pasuje :) Teraz tylko czekam na relację z imprezy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tobie i Twojemu blogowi najlepsze życzenia :)Więcej udanych postów i nowych lalkowych zdobyczy :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię Twojego bloga :) Ale nie wierzę, że to już rok! To naprawdę tyle czasu już minęło? Rety, rety :P Obyśmy doczekali szczęśliwie do kolejnej rocznicy.
    A 140 lalek - cóż to jest? Do tysiąca jeszcze daleko!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkiego najlepszego i lalkowego z okazji rocznicy bloga !! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkiego najlepszego spełnienia marzeń lalkowych i innych

    OdpowiedzUsuń
  9. sto lat, sto lat! czas pędzi jak szalony, wydaje się, że wszystko było dopiero co a tu upływają lata @@
    mam nadzieję,że przedstawisz wszystkie lalki!

    OdpowiedzUsuń
  10. 100 lat Ewo! :)
    Bardzo lubię Twojego bloga, ale zdecydowanie za rzadko piszesz!
    Mam nadzieję, tak jak jewel snake, że kiedyś przedstawisz całą kolekcję. Ciekaw jestem także tego lalkowego domku. :)
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy bloga, życzę Ci aby ich było o wiele więcej. Jestem ciekawa twojego lalkowego zbioru. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam do mnie po odbiór wyróżnienia.

      Usuń
  12. 100 lat i jeszcze 10 gratis!
    Ja już dawno przestałam liczyć lalki. I tak ciągle ich za mało :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja gratuluję odwagi bo nie każdy dorosły ją ma by zrealizować swoje marzenia z dzieciństwa. Pamiętam jak na początku napisałem, że mam przeczucie iż blog pięknie się rozwinie bo masz zdolności do pisania ciekawych tekstów... NO CÓŻ NIE MYLIŁEM SIĘ... jak zawsze z resztą :) Obyś zawsze była szczęśliwa patrząc na swoje małe podopieczne a ich małe uśmiechnięte buźki rozweselały Cię zawsze w chwilach smutku. Pozdrawiam jak zwykle bardzo gorącą from the bottom of my heart :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobra, tośmy se popili, pojedli, a teraz do roboty. Trzaskaj nowe wpisy i pokazuj te swoje lalki, bo 140 toś chyba jeszcze nie obfociła >:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo dziękuję za życzenia. Fakt, że lubicie mojego bloga jest niezwykle budujący. Kiedy go zakładałam, nie sądziłam, że będę mieć tak fajnych czytelników, których wpisy sama z przyjemnością śledzę :)
    Co do ilości wpisów - rzeczywiście, nie powala :D Ale zanim wymyślę, co chcę napisać w związku z jakąś lalką, mija trochę czasu. Bo mnie się wszystko musi z czymś kojarzyć, a poza tym chyba lubię opowiadać różne historie. Czasami od pomysłu do finału w postaci posta mija kilka tygodni. Nikt nie powiedział, że proces twórczy jest łatwy, prawda?
    Pozdrawiam Was serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń